sobota, 29 marca 2014

Candy express!!!!

Hejka!

Tak mnie wessało ostatnio, że sama nie wiem., jak mogłam tak późno zacząć moje Candy!
Candy, w którym nagrodą będzie niespodzianka. Na pewno mogę tylko powiedzieć, że związana z domem i wystrojem wnętrz rzecz jasna:)

A Candy organizuję z okazji drugich urodzin, więc będzie dwoje zwycięzców :)

Hurraaa!

Żeby wziąć udział w zabawie, należy:

1) Tradycyjnie zostawić komentarz.
2) Wkleić banerek u siebie na blogu tym razem zabawa tylko dla blogujących, jako podziękowanie za dwuletnie wsparcie
3) Odpowiedzieć na pytanie, a najlepiej wkleić link lub zdjęcie: jak zagospodarować szarą/ prawie czarną ścianę w salonie?To tak dwie pieczenie przy jednym ogniu, bo... no właśnie. Pomalowaliśmy kuchniosalon i dużo zmian się szykuje:D Ale o tym w następnym poście.

Ogłoszenie wyników już 3.04.2014

Udanej zabawy!!!

Ps. wybaczcie ten straszny banerek. Może jutro wkleję lepszy:)

poniedziałek, 10 marca 2014

IKEA 2013

Mój kochany Mąż zabrał mnie do IKEI :)))
(co prawda nie na kilka miesięcy- moje zniknięcie to efekt zimowego snu misia)
Na drobne zakupy. Bez szaleństw.
Niestety przekroczyłam trzykrotnie zakładany budżet, ale za to mam kilka nowych rzeczy!

I w dodatku wizyta ta zainspirowała mnie do zrobienia sobie sypialni, Bo w kuchni jest naprawdę dziwnie spać. Niby lubię tam być, ale poranki są czasami wkurzające. Zwłaszcza, jak w zlewie zostają brudne gary na noc, bo zmywarka nie nadąża z bieżącymi.

Ale wróćmy do przyjemniejszych rzeczy::)

Oprócz typowo praktycznych rzeczy (właściwie, to większość jest praktyczna, ale ostrzałką do noży raczej chwalić się  nie powinnam-choć przyznaję, ze jest rewelacyjna). Ale napiszę o tych, z których jestem najbardziej rada:

1) Ramy Ribba
zawisną w kuchniosalonie, w części salonowej
2) Pudła Kasset ( nareszcie!!!daruję sobie poprzednie zdjęcie tego miejsca, ale kartonowe pudła wreszcie poszły na rozpałkę)
3) Dozownik na mydło (bez szaleństw)
4) Segregatory zwykłe białe (ale jak za kilka lat będe mieć pół godziny wieczorem, to je pomaluję akrylami)
5) Dywanik łazienkowy- przy najbliższej okazji wymienię na biały:)-ale jest megamiękki
6) Puszeczki z różami-takie lowli-hał-słit 
TRIPP Pojemnik z pokrywką, 3 szt. IKEA Nadaje się na kawę, herbatę lub inne suche produkty żywnościowe.

Ale z praktycznych kuchennych rzeczy absolutnie muszę się pochwalić tym:
1) Patelnia SENSUEL stalowa
jesr absolutnie rewelacyjna!Nic, tylko smażyć:) przynajmniej nie trujemy się już więcej porysownaym teflonem (do tego jescze kupiłam woka i jeszcze jedną teflonową, którą ślubuję myć ręcznie)

SENSUELL Patelnia IKEA Bezpłatna gwarancja 25 lat. Warunki gwarancji znajdziesz w broszurze.

Do tego kielichy
są ogromne,
RÄTTVIK Kieliszek do wina czerwonego IKEA
Jeszcze kilka innych rzeczy, ale z tych wymienionych cieszę się najbardziej.

Teraz mam w głowie ocieplenie pokoju córci i zrobienie tam sobie sypialni,. A córcia powędrowała do pokoju Eryka-przecież są jeszcze mali a i tak bawią się tam, bo tam jest najwięcej miejsca i trzymamy tam wszystkie zabawki.
Czyli wiosna (mam nadzieję) będzie spędzona pod znakiem zmian:)))

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Zmiany, ale bardzo opornie-doradźcie pliss

Takie tam kosmetyczne zabiegi, ale w planach dużo więcej. Domalowałam kawałek ściany w przedpokoju, przetarłam lustro, bo mnie doprowadzało na skraj rozpaczy. Jak do tej pory planowałam czarno-białe detale, tak na razie wg mnie może tak zostać. Dopiero jak uda mi się wykończyć boazerię i drzwi, to będę sie zastanawiała nad lustrem i obrazkami. Choć powinnam już teraz wiedzieć, bo wpadłam na wpaniały pomysł. Olśniło mnie:)

Otóż mam okropne drzwi na strych. Są stare i pożółknięte. Moja mama doradziła mi je pomalować, ale obawiam się, że na tworzywo sztuczne zwykła farba nie da rady. A kiedyś widziałam na jednym z ulubionych blogów tapetę na drzwiach. Już od dawna o tym myślalam, ale ta myśl musiała dojrzeć we mnie. Pomyślałam o gotowych oklejkach, bo klej do tapet też mnie zastanowił-czy w ogóle wytrzyma. Obawiałam się tylko, że znajdę same denne wzory- buk ,olcha, czarny albo tym podobne.  
Potem robiąc zakupy w jednym z dyskontów zobaczyłam oklejki typowo na drzwi, całkiem fajne, ze zdjęciami przyrody, ale z wymiarami nie bardzo. 
Ale weszłam na allegro i bingo!Są biutiful kolorki i wzory przeróżniaste. Korci mnie wzór imitujący czerwoną cegłę, ale są dwa ale:
-źle toleruję imitacji
-czerwona cegła chyba się będzie gryzła z miętowymi detalami.

Może mogłabym zmienić kolory i wówczas da radę...
 
Dodałam kilka zdjęć mojej obecnej sytuacji ( myślę, że w sumie każda zmiana wyjdzie tutaj na dobre) oraz zdjęć oklein-kandydatek na moje drzwi. Choć żadna nie sprawiła, że pomyślałam- to ta! Nawet przez myśl mi przeszło przyklejenie potarganych gazet i zrobienie fajnego kolażu. Korespondowały by z zasłonkami kuchennymi:)
Ktoś mi doradzi?

niedziela, 16 czerwca 2013

Schody z białymi podstopniami

Helllooo!


mój Tatko już dawno skończył schody, ale brakowało jeszcze listewek wykończeniowych i chęci sfotografowania ich przeze mnie. Ale dziś się zebrałam i oto taaa daaam:

Zdjęcia oczywiście beznadziejne, ale efekt samych schodów prześcignął moje oczekiwania:)

środa, 12 czerwca 2013

Biała boazeria cd i kryształowy kinkiet

Boazeria w trakcie nadal, Na razie tylko mam dwie ściany, ale brakuje solidnego wykończenia, więc efekt jest niewyjściowy:) Ale Tatuś założył mi kinkiet, który po zaświeceniu żarówki, tworzy piękne refleksy:D Dodatkowo zawiesiłam (zapewne tymczasowo, bo marzyły mi się czarne rami ze zdjęciami rodzinnymi) obrazki z candy od Rozy, lustro pomalowałam na niezidentyfikowany bliżej kolor, który miał być miętowy. Ale odkąd zawieszono kinkiet, jakoś mi się to nie komponuje, tak PRLowsko się kojarzy. Docelowo marzy mi się lustro z ramą w kolorze starego złota/srebra. Jak dokończę boazerię i mój mąż wstawi listwy i kątowniczki, to pokażę całość. Później przemaluję/zmienię lustro, a w międzyczasie pomaluję kuchnię:D Haha, a do domu wracam po pracy o 17:00 trzeba jeszcze obiad naszykować, dzieci nakarmić, wykąpać i uśpić, a o innych rzeczach już nie mówię. Podziwiam więc wszystkie pracujące mamusie, które jeszcze po pracy mają czas na dzieci, dom, pasję i bloga. Do następnego!




piątek, 17 maja 2013

Work

No i poszłam do pracy;) Od 2 tyg nie mam czasu, żeby nowe rzeczy powrzucać na bloga (o dziwo miałam czas, żeby boazerię pchnąć do przodu i zrobić nowy design w przedpokoju, ale to wszystko jeszcze prowizorka). Jak będę czasowa w nocy to może coś napiszę:)

środa, 1 maja 2013

Wyniki Candy!!!

Witam:)

Ostatnio miałam sporo pracy, gdyż...hurra!Zaczęłam malować boazerię w przedpokoju. Nareszcie. Ale synuś wylał mi połowę farby i wystarczyło na 1/4 przedpokoju. Zatem może dzisiaj dokupię następną puszkę i dalej jazda!

Co do Candy, to bardzo dziękuję za liczny udział!Nie zdążyłam zajrzeć do wszystkich, ale zapewne w najbliższym czasie to zrobię:)

Ale Was zapewne zainteresuje najbardziej to:



Nagroda pojedzie do...(Laurka popisała karteczkę)


Gratuluję i czekam na przesłanie mi adresu do wysyłki na maila:)