Witam!!!
Chciałabym podziękować Wam wszystkim za tak liczny udział w moim Candy i wiele ciepłych słów. Nie będzie w tym przypadku pustym frazesem stwierdzenie, że nie spodziewałam się tak ogromnego odzewu. Blog niby ma już parę miesięcy, ale jakoś czuję, że to dopiero początek i jeszcze nie rozwinęłam skrzydeł. Dlatego niezmiernie cieszy mnie takie zainteresowanie i tyle nowych Obserwatorów. W miarę możliwości będę Was odwiedzać. Jak obiecałam-do małego kuferka dokładam jeszcze niespodziankę. Żeby uszczęśliwić kogoś jeszcze, wylosuję drugą nagrodę dodatkową.Czyli zwycięzca główny otrzyma kuferek i malutki upominek, a nagrodą dodatkową jest niespodzianka :) Niespodziankę ujawnię w osobnym poście, ponieważ nie chcę popsuć zwycięzcom zaskoczenia:) Z resztą będę musiała wytłumaczyć obecność tego przedmiotu na blogu:) No, dosyć gadaniny. Maszyna losująca jest pusta. Odpalam randoma i....taaa daaa!!!
Nagrodę pierwszą-kuferek wygrywa...Myszelka!!!
Nagrodę drugą wygrała... Agaa
Haha jeszcze moja zimowa tapeta się zapisała, nie traciłam czasu na wycinanie:))
Liczyłam dwa razy ręcznie głosy, nie wiem, czy dobrze przeliczyłam kolejność, mam nadzieję, że tak. Nawet jeśli się pomyliłam, to proszę już o nie zwracanie uwag, gdyż Zwycięzcy są już wybrani. Następnym razem poproszę o wpisywanie numerków.
Zwycięzcom z całęgo serca gratuluję!!!!
Aż wprost nie mogłam uwierzyć, że obydwie nagrody "zgarnęły" dziewczyny, które znam z blogów i lubię do nich zaglądać. Zwłaszcza, że drugą jest Aga, która była moim pierwszym wytrwałym ( i jedynym przez jakiś czas) Zaglądaczem:)))
Skontaktujemy się mailowo:)))) Jupiiiii!!!